Forum modelarzy TT oraz MK [ Forum ZAMKNIĘTE ]

Zapraszamy na http://ForumTT.pl

Forum Forum modelarzy TT oraz MK [ Forum ZAMKNIĘTE ] Strona Główna -> Tabor -> Samoróbki nie zawsze zdrowe czyli... estetyka kolejowa Idź do strony 1, 2, 3  Następny
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Samoróbki nie zawsze zdrowe czyli... estetyka kolejowa
PostWysłany: Pon 20:11, 14 Lis 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Ciągle żywy jest temat taboru PKP w wielkości TT i nic w tym dziwego. Berlińska kolej nie rozpieszczała nas w tym względzie rzucając wagon piętrowy czteroczłonowy z Katowic (w oryginale ten numer był dwuczłonem!) i już, nieco później pojawił sie Wars sypialny na bazie wagony "Y". I tu kolejny błąd gdyż wagony tej budowy nigdy w Polsce nie występowały (na pociechę pozostają wpadki w wielkości H0). Minęły lata mi minęła chęć posiadania taboru PKP (wszystko sprzedałem) ale dziś można chociażby na Allegro kupić mutacje domowej roboty - wagony "Y" PKP IC ! - nie wiem czy ci młodzieńcy po za modelami śledzą historię kolei, dostosowują tabor do epoki, czy ich szczytem marzeń jest lokomotywa BR118 z napisem PKP i wymyslona serią SU.... ze składem wagonów właśnie "Y".
Zawsze popierałem samodzielne wykonanie elementów krajobrazu, semaforów, szlabanów itd. Sam popełniam błędy ale to jest niwa poligonu modelarskiego z której mogę wyciągnąc wnioski. Nigdy nie krytykuję nawet kiczowatych makiet ale zawsze zwracam uwagę na tabor który jednoznacznie określa epokę - kraj i sytuację.
Podsumowując - pamiętamy czy nasze pociągi są właściwie dobrane bo dość dziwnie wygląda enerdowska lokomotywa elektryczna z napisem PKP ciągnąca "Y greki" a obok przemyka tabor DR.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Samoróbki nie zawsze zdrowe czyli estetyka kolejowa.
PostWysłany: Pon 21:14, 14 Lis 2005
DBv
Moderator

 
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wien Hernals





maciej_kolej napisał:
...Berlińska kolej nie rozpieszczała nas w tym względzie rzucając wagon piętrowy czteroczłonowy z Katowic (w oryginale ten numer był dwuczłonem!) i już, nieco później pojawił sie Wars sypialny na bazie wagony "Y". I tu kolejny błąd gdyż wagony tej budowy nigdy w Polsce nie występowały


Czy na pewno te wagony sypialne na PKP nie wystepowały? Nie twierdze ze tak było ale wydaje mi sie jednak ze występowały (Typ Y: Goerlitz 67/Goerlitz75). Może nie było to to samo ale zewnętrznie jakichs istotnych różnic chyba nie ma?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:22, 14 Lis 2005
DBv
Moderator

 
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wien Hernals





[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:34, 14 Lis 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





To nie jest typ Y a kolejna wersja różniąca się wyposażeniem itd. Y były budowane tylko na potrzeby NRD na bazie tej konstrukci budowano wagony dla Polski Czechosłowacji, Bułgarii, Grecji itd. Ale w modelu pewnie że ujdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:48, 14 Lis 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Na marginesie - te na PKP były a może jeszcze sa opalane weglęm tymczasem Y miały ogrzewanie parowe i elektryczne, inny był układ wenylacyjny, okna były podójne na PKP pojedyncze, wózki na PKP były z Pafawagu itd. trochę tego jest. podobne wagony budowały zakłądy taboru w Budapeszcie na potrzeby Czechoslowacji i Węgier z zewnątrz jak Y a jednak inne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:28, 14 Lis 2005
ArturSwider
Administrator

 
Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 1011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław





Hi,

Poruszyłeś Maćku bardzo drażliwy dla nas wszystkich temat... Twisted Evil

Jednostkowe ilości taboru PKP w naszej skali, od zawsze były dla nas "niewytłumaczalnym" problemem. Ja też wielokrotnie zadawałem sobie pytanie DLACZEGO? Dlaczego Tillig nie robi np wagonów osobowych 1 i 2 klasy zarządu PKP? Ale odpowiedź jest bardzo prosta. Jesteśmy traktowani marginlanie i nic tego nie zmieni. Pewnie, że jest "kilka" wagonów towarowych rodem z PKP ale co z tego... To i tak za mało...

Co do różnic w taborze (epoki, zarządy) występujących na naszych makietach... cóż, przy bardzo (realnie) wąskiej ofercie taboru, jest to nie uniknione. Ja sam mam w swojej kolekcji tabor z różnych epok i z różnych zarządów i nic na to nie poradzę - poprostu mam to co mi się podoba. Niektórzy powiedzą, że to nie jest "prawdziwe" podejście modelarza kolejowego... Generalnie mi to nie przeszkadza. W zasadzie tabor mam dla siebie, a na imprezy modelarskie mogę zabierać tabor w jedej epoce... prawda...? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:43, 15 Lis 2005
oelka
Moderator

 
Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa-MDM





maciej_kolej napisał:
To nie jest typ Y a kolejna wersja różniąca się wyposażeniem itd. Y były budowane tylko na potrzeby NRD na bazie tej konstrukci budowano wagony dla Polski Czechosłowacji, Bułgarii, Grecji itd. Ale w modelu pewnie że ujdzie.


Kazdy wagon pasazerski o dlugosci 24,5 m spelniajacy wymogi UIC nalezy do rodziny wagonow "Y" (zwanej tez czasem typem), bo jest to oznaczenie dla ujednoliconych wagonow pasazerskich spelniajacych wymogi UIC.
Model wagonu sypialnego "Goerlitz" mimo wszytkich wad przedstawia jednak model wagonu jaki w Polsce jest uzywany po dzien dziesiejszy. Roznice miedzy wagonami budowanymi na potrzeby DR a PKP nie sa az takie widoczne i dotycza glownie wyposazenia. Co innego "Goerlitze" budowane dla ZSRR, a uzytkowane rowniez przez CSD, gdzie stosowano ryflowane pudlo, inne drzwi, pelne okna zamiast dzielonych...

Krzysztof


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:39, 15 Lis 2005
Rembies
Młodszy Młotkowy

 
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





ArturSwider napisał:


Co do różnic w taborze (epoki, zarządy) występujących na naszych makietach... cóż, przy bardzo (realnie) wąskiej ofercie taboru, jest to nie uniknione. Ja sam mam w swojej kolekcji tabor z różnych epok i z różnych zarządów i nic na to nie poradzę - poprostu mam to co mi się podoba. Niektórzy powiedzą, że to nie jest "prawdziwe" podejście modelarza kolejowego... Generalnie mi to nie przeszkadza. W zasadzie tabor mam dla siebie, a na imprezy modelarskie mogę zabierać tabor w jedej epoce... prawda...? Wink


Jak najbardziej. Ja również zbieram to co mi sie podoba, a nie to co nakazuje dany zarząd czy epoka, Oczywiście nie mówie że to złe, każdy robi jak chce Very Happy

P.S. A pozatym przyznam że spoglądam z zazdrością na wspaniały tabor kolegi Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:03, 16 Lis 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Zgadza się, jednak mam na myśli tabor nieudolnie przerabiany bądź stylizowany na PKP. Już kiedyś widziałem enerdowskie lokomoywy z doklejonym (!) napisem PKP - tragedia.
Jeżeli chodzi o oryginalny tabor zagraniczny - cóż można stosowac pociagi międzynarodowe bądź mieszane czemu nie, wszystko jest sprawą smaku i upodobań.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:23, 02 Gru 2005
wojtek
Młodszy Młotkowy

 
Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





maciej_kolej napisał:
Zgadza się, jednak mam na myśli tabor nieudolnie przerabiany bądź stylizowany na PKP. Już kiedyś widziałem enerdowskie lokomoywy z doklejonym (!) napisem PKP - tragedia.
Jeżeli chodzi o oryginalny tabor zagraniczny - cóż można stosowac pociagi międzynarodowe bądź mieszane czemu nie, wszystko jest sprawą smaku i upodobań.


1)Kazdy sie bawi jak umie i lubi.

2)PKP by BTTB

a)) BIPA b)) dwuosiowa weglarka c)) Wars

Wszystkie modele sa niemal w 100% prawdziwe. Jak zaczniemy tak dyskutowac to okaze sie ze nie mamy zadnego modelu, a TT to lipa bo tylko H0 sie liczy, a wogole to koleki to nie modele tylko zabawki.

Generalnie Panowie [link widoczny dla zalogowanych]; a ja sie pytam i co z tego Question

3) [link widoczny dla zalogowanych]

4) najwiekszym kiksem jest chyba bonanza PSK, ale i tak podba mi sie ten wagonik.

pozdrawiam
wojtek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:27, 02 Gru 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Nie no nie przesadzaj że tabor TT jest skromny. Cały czas podkreślamy że każdy lubi to co lubi ale jakieś minimum estetyki kolejowej powinno być nawet w modelu. Wiesz to jest tak jak byś np. BR i tu typ... pomalował na zielono z żółtymi przodami walnął "trumnę" PKP z boku i dodał jakieś oznaczenie i upierał sie że masz tabor polski - czy to nie dziwne? Stary ja rozumiem że ktoś przerabia "ygreki" na PKP, węglarki, cysterny i co nie tylko, ale loki elektryczne czy diesle "nie polskie"Question? Inaczej sprawa się ma z adoptowaniem wózków z silnikami gdzie koledzy podejmują wyzwanie pt. budowa polskiej lokomotywy na bazie...... i tu typ, tu nie ma wyboru i sprawa jest jasna.
Super sprawa jest z parowozami bo większość pracowała na PKP.
Ale zawsze można bronić swojego - "wolnoć Tomku w swoim domku". Wszystko zależy od aspiracji kolekcjonera - zabawa w prawdziwą kolej w modelu czy zabawa kolejką. Wiem że to wzbudzi u niektórych czytelników kontrowersje ale tak jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:47, 02 Gru 2005
wojtek
Młodszy Młotkowy

 
Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Wlaśnie! Chodzi o poczucie estetyki !!

Przemalowanie [wspolczesnej] niemieckiej spalinowki na zielono i umieszczenie [wymyslonych] oznaczenia PKP to kicha, ale sa wyjatki od tej reguly - wyglada to bardzo estetycznie i "mocno klimatycznie".
Alez oczywiscie !! nie ma to nic wspolnego z realizmem ani prawda historyczna /ot, takie male, kolej(k)owe S-F/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:33, 03 Gru 2005
TomekW
Zawiadowca

 
Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 218
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań





Zgadzam się z @maciej_kolej - przyznaje, że mnie też odrzucają zarówno własne nieudolne przeróbki na PKP, zwłaszcza taboru nieistniejącego w rzeczywistości w PKP.
Za mocno pretensjonalne uważam również wynalazki niektórych producentów (np. w H0 SU16 produkcji PIKO)
Przyznaje, że jestem zwolennikiem realizmu a takie udziwnienia nie mają z nim nic wspólnego.

Co do taboru samodzielnie wykonywanego/ przerabianego to ważna jest też estetyka wykonania. Jeżeli ktoś wykonuje model niestarannie, brudno, wycina krzywo okna etc. to nie powinien się obrażać, gdy ktoś zwraca na to uwagę - po prostu brak estetyki zwraca na siebie uwagę i warto o niej myśleć nim pochwali się niedopracowanym dziełem

Gdy ja publikuje zdjęcia czegoś, nad czym pracuje to krytykę uważam za normalną rzecz, która pozwala mi lepiej dopracować moje dzieło - i to samo polecam innym kolegom, (bo czytałem na tym forum parę przykrych wypowiedzi broniących mocno niedoskonałe modele)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:56, 06 Gru 2005
maciej_kolej
Moderator

 
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Tu mamy kolejny temat który poniekąd łączy się z naszymi komentarzami
http://www.forumtt.fora.pl/viewtopic.php?t=268


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:00, 07 Gru 2005
Charakterek
Moderator

 
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radom





Napisałem elaborat do Tilliga. Nie wiem, co z tego wyjdzie. Ale mam nadzieję, że Tillig przychylniej by spojrzał na nasz rynek. W H0 Tillig ma wypuścić rumuna z malowaniem polskich prywaciarzy, a ileż to jest kłopotu, by wypuścić Gagara z PCC? Albo 130 Ze Szczakowej także? Do tego ze 2- 3 typy wagonów i jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Potem mogą przymierzć się do naszego Gagarka z wiadrami... A na koniec do Byka (rozmarzyłem się)... Byka i taką 09 to bym se chętnie zakupił w jakiejś ludzkiej cenie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Samoróbki nie zawsze zdrowe czyli... estetyka kolejowa
Forum Forum modelarzy TT oraz MK [ Forum ZAMKNIĘTE ] Strona Główna -> Tabor
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  
  
 To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin